Strona i badania: 101Leafy.
Strona główna › Postacie › Npc_Hylia_Soldier_002

Npc_Hylia_Soldier_002

Dotyczy remake'u Ocarina of Time na konsolę Nintendo Switch 2.

Npc_Hylia_Soldier_002 1Npc_Hylia_Soldier_002 2Npc_Hylia_Soldier_002 3

Gdzie znaleźć

Wioska Kakariko

Hejka. Wróciłeś, co?

Przy kolejnej rozmowie

Hejka! Wybierasz się na spacer?

Przy kolejnej rozmowie

Hola, hola! Co ty tu robisz o tej porze, dzieciaku?

Co ja to mówiłem...

Zrobiło tu się trochę straszno po tym, jak studnia
wyschła... Może sobie pogadamy, żeby rozluźnić
atmosferę?

  • Wyschnięta studnia?

  • Pogadajmy!

  • Na razie.

Sam zobacz. Studnia była kiedyś wypełniona
wodą niemal po brzegi...

Ale nagła burza uszkodziła wiatrak i teraz
w studni jest sucho.

Rzuciłem okiem i z tego, co widzę, dno studni
jest wilgotne, ponure, ciasne i...

TOTALNIE PRZERAŻAJĄCE!

Niech ci nie wpadnie do głowy, że zejście tam to
pomysł na świetną zabawę.

Gdyby coś ci się stało, do końca życia suszyliby mi głowę...

Skoro już tu jesteś, to może sobie ze mną
poplotkujesz, żebym mógł zabić trochę czasu
na warcie?

  • No pewka!

  • Raczej nie.

To o czym mam ci poopowiadać?

  • Oczy prawdy?

  • Dampé?

  • Zaniedbany dom?

  • Podziękuję.

Podobno dawno temu mieszkał tu ktoś, kto
posiadał „oczy prawdy”
... Ale nie słyszałem
nic więcej na ten temat...

Myślisz, że można dzięki nim zobaczyć...
kto jest twoją bratnią duszą?! Hehehe...

Ekhem! Proszę mi wybaczyć. Troszkę się
zagalopowałem...

Chcesz zapytać o coś jeszcze?

  • Dampé?

  • Zaniedbany dom?

  • Podziękuję.

Słyszałeś o Dampém, zarządcy cmentarza, nie?

Mówią, że codziennie, bez wyjątku, wpisuje
coś do swojego dziennika.

Może i jest trochę straszny, ale przynajmniej
poważnie podchodzi do swojej roboty...
I ja to szanuję!

Być może zwróciłeś uwagę na tamten
zaniedbany dom. Kiedyś mieszkała tam rodzina
bogaczy. Tak przynajmniej głosi plotka.

Kiedyś ich willa musiała robić wrażenie...
Ale zdaje się, że nikt nie wie, co się stało
z tą rodziną.

Dzięki za towarzystwo. Miło się gawędziło.

A teraz pora, żebym wracał na służbę.
Ktoś tu musi pilnować bezpieczeństwa!

Dobrze, na razie starczy już tych pogawędek.

Jeśli nie przyłożę się do obowiązków, nie będę
w stanie spojrzeć pani Impie w oczy.

Ach... No to okej.

Wpadnij jeszcze kiedyś na pogawędkę,
dobrze, młody?

Prawdę mówiąc, powiedziałem już wszystko,
co chciałem. Ale chętnie się powtórzę, jeśli
jest coś, co chcesz usłyszeć ponownie.

  • Oczy prawdy?

  • Dampé?

  • Zaniedbany dom?

  • Podziękuję.

W porządku. Ale niech to zostanie między
nami, dobrze?

Powiedzieć ci coś jeszcze o wiosce?

  • No pewnie!

  • Raczej nie.

Przy kolejnej rozmowie

Ze studnią chyba wszystko w porządku,
poza tym, że wyschła, ale i tak
na wszelki wypadek jej pilnuję.

Z tym że nic się nie dzieje, a ja się trochę
nudzę, więc... może pogawędzimy?

  • Wyschnięta studnia?

  • Pogadajmy!

  • Na razie.

Nie mieliśmy wcześniej okazji się poznać,
prawda? Zdążyłeś się już rozeznać w okolicy?

Stoję na warcie przy wyschniętej studni.
Zerknąłem do środka, ale nie zauważyłem
niczego nietypowego.

  • Wyschnięta studnia?

  • Powodzenia!

Dzięki, młody!

Do zobaczenia.

Pilnuję tej studni i pilnuję, a w wiosce i tak
nic się nie dzieje... A może poplotkujemy,
żeby sobie umilić życie?

  • Pilnujesz studni?

  • Pogadajmy!

  • Raczej nie.

Ostatnio mówi się o dziwnych odgłosach
dobiegających z jej wnętrza, stoję więc na straży.

Wodę pompuje do niej wiatrak, więc to pewnie
wiatr jakimś cudem się w niej odbija, prawda?

Dobrze byłoby sprawdzić, co z gościem,
który mieszka w wiatraku
, ale...

Ja tam nie pójdę. Ten typ mnie przeraża.

Przy kolejnej rozmowie

Wokół studni wszystko zdaje się być
w porządku. Ale ze względu na te odgłosy
lepiej mieć na nią oko.

Mówiąc szczerze, nie bardzo mam teraz
co robić... Może pogawędzimy?

  • Pilnujesz studni?

  • Pogadajmy!

  • Raczej nie.

Pilnuję studni. Ostatnio w okolicy działy się
dziwne rzeczy.

To znaczy sam niczego nie widziałem... ale to
chyba lepiej, niż jakby miało być odwrotnie.

  • Pilnujesz studni?

  • Powodzenia!

Witam w dawnej rezydencji pani Impy.
Każdy jest tutaj mile widziany, możesz więc
wejść do środka i trochę odpocząć.

  • Rezydencja?

  • Pogadajmy!

  • Na razie.

Tak jest. Jeśli chcesz, chętnie wyjaśnię jeszcze
raz... To w końcu część mojej pracy.

Kiedyś był to dom pani Impy, ale ona obecnie
już tutaj nie mieszka.

Nikt nie korzysta z tego budynku, został więc
otwarty dla mieszkańców.

Może tu wejść każdy, kto tylko ma ochotę,
ty również.

Hmm... Niełatwo tak spontanicznie wymyślić
temat do rozmowy. Może...

Witam w dawnej rezydencji pani Impy, z której
obecnie można podziwiać zapierające dech
w piersi widoki na Górę Śmierci.

  • Rezydencja?

  • Pogadajmy!

  • Na razie.

Witam w rezydencji, z której rozciągają się
zapierające dech w piersi widoki na Górę
Śmierci. Dość późno tu przybywasz.

  • Rezydencja?

  • Pogadajmy!

  • Na razie.

Nie mieliśmy jeszcze przyjemności, prawda?

Witam w rezydencji, z której rozciągają się
zapierające dech w piersi widoki na Górę
Śmierci. Mogę w czymś pomóc?

  • Rezydencja?

  • Góra Śmierci?

  • Na razie.

Jeśli chcesz się wspiąć na Górę Śmierci,
musisz wejść na szlak, który zaczyna się tam.

Pamiętaj: jeśli chcesz znaleźć bramę, szukaj
strażnika w głupawej masce.

Nawet stąd góra wygląda na przeogromną...
Jak wielka musi być z bliska?

Jeśli chcesz się wspiąć na Górę Śmierci,
musisz wejść na szlak, który zaczyna się tam.

Podobno jakiś samozwańczy bohater pojawił
się w mieście i strażnik otworzył mu bramę.

Jeśli chcesz się wspiąć na Górę Śmierci,
szlak zaczyna się po drugiej stronie wioski.

A, właśnie... wydaje mi się, że brama
prowadząca na szlak została zamknięta.

Wystarczy mi podziwianie jej z dala. Nie muszę
się sam na nią wspinać.

W takim razie pogadamy później.

Witamy w Wiosce Kakariko.

Kiedyś była to prywatna rezydencja pani Impy,
ale ostatnimi czasy otwarto ją dla gości.

Nasze drzwi są otwarte dla wszystkich,
również ciebie. Zapraszamy!

  • A co z panem?

  • Dzięki!

Hm? A, zastanawiasz się, dlaczego stoję
na zewnątrz, kiedy każdy może wejść do środka?

No... a widziałeś ten krajobraz?

Nie ma lepszego widoku na Górę Śmierci.

Dziękuję za troskę, ale bardzo mi tu dobrze,
więc nie musisz się o mnie martwić.

Hahaha! Nie żebym mógł sobie stąd tak po prostu
pójść. W końcu... jestem tu na służbie!

Cała przyjemność po mojej stronie. Zawsze miło
poznać uprzejmego, dobrze wychowanego
dzieciaka!

Jesteś tu pierwszy raz? W takim razie...
witaj w Wiosce Kakariko.

Studnia wyschła... Musimy jakoś zgromadzić
zapasy wody dla mieszkańców wioski.

Bez ujęcia wody każdy aspekt życia codziennego
stanie się troszkę trudniejszy...

Ostatnio mieliśmy problemy z wiatrakiem,
a potem znikąd rozpętała się burza...

A teraz wygląda na to, że studnia wyschła.

Ten wiatrak prędzej czy później i tak by się zepsuł,
najnowszy to on nie był, ale... czemu akurat teraz?

Nie ma sensu narzekać... Musimy wymyślić,
jak zaopatrzyć wioskę w wodę.

Hejka! Nie mieliśmy jeszcze okazji pogadać,
prawda? Mam nadzieję, że nic ci się nie stało
podczas burzy...

Przy mijaniu

Ale będzie afera...

  • Nie, nieważne.

Z: Okulary prawdy

Co za nietypowe okulary... Ale mam wrażenie,
jakbym już widział ten model...

Z: Maska prawdy

Hm... Nieładnie tak biegać z maską na twarzy
i straszyć ludzi...

Z: Maska prawdy

Oo, jaka straszna maska... Jakbym cię spotkał
na cmentarzu, pewnie bym popuścił ze strachu.

Z: Maska prawdy

Ale masz fajną opaskę... Całkiem ci pasuje!

Z: Maska prawdy

Jeśli chcesz być Goronem, lepiej zacznij
ćwiczyć żucie kamieni!

Ha, ha, ha! Tylko żartowałem!

Z: Maska Zory

Maska Zory, co? Strasznie im zazdroszczę
łatwości, z jaką poruszają się w wodzie!

Z: Maska prawdy

Maska Gerudo, hmm... Mówi się, że kobiety
Gerudo władają nieprawdopodobną siłą...

Z: Maska prawdy

Oo! To jedna z tych masek Kitona, tak?

O ile się nie mylę, szukał takiej strażnik przy
szlaku na Górę Śmierci...

Z: Maska prawdy

Że co?! Księżniczka Zelda? Tutaj?!
A, uff. To tylko maska.

Z: Maska prawdy

Mogę ci jakoś pomóc, młodzieńcze?
O, to tylko maska? Ale tak czy siak...
Jesteś młodym mężczyzną, prawda?

Z: Maska prawdy

Nieźle się przebrałeś... Muszę przyznać,
że masz zacny gust!

Z: Maska prawdy

To jakiś... dzieciak? Niezłą ma tę maskę.

Z: Maska prawdy

Pełnienie straży w Wiosce Kakariko to łatwizna... Uwielbiam
tę robotę.

Z: Maska prawdy

O! Długo tu już stoisz?

Z: Maska prawdy

Wygląda na to, że szykują się kłopoty... A to ostatnie,
czego nam trzeba.

Gdy się boi

Po zagraniu: Epona's Song

Zacna melodia.

Po zagraniu: Epona's Song

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Epona's Song

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Zacna melodia.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Bolero of Fire

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Zacna melodia.

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Prelude of Light

Zacna melodia.

Po zagraniu: Prelude of Light

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Prelude of Light

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Saria's Song

Zacna melodia.

Po zagraniu: Saria's Song

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Saria's Song

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Scarecrow Song

Tej nigdy nie słyszałem...

Po zagraniu: Scarecrow Song

Wpada w ucho!

Po zagraniu: Scarecrow Song

Ciekawa melodia...

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Zacna melodia.

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Zacna melodia.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Song of Time

Zacna melodia.

Po zagraniu: Song of Time

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Song of Time

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Serenade of Water

Zacna melodia.

Po zagraniu: Serenade of Water

Ładnie grasz!

Po zagraniu: Serenade of Water

Zaimponowałeś mi.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Piosenka księżniczki...?

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Mm... Milusio.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Wyśmienicie.

Trafiony strzałą

Hej, ostrożnie!

Trafiony strzałą

Nie pozwalaj sobie!

Trafiony strzałą

Przestań się zgrywać!

Trafiony ogniem

Parzy, parzy, parzy!

Trafiony ogniem

Gorąąącooooo!

Trafiony ogniem

Auć!

Oślepiony światłem

Uch, moje oczy!

Oślepiony światłem

Uła!

Oślepiony światłem

Co to było?!

Przestraszony

Czego?!

Przestraszony

Łaa!

Przestraszony

Uch!

Trafiony mieczem

Hę?!

Trafiony mieczem

Nie wydurniaj się!

Trafiony mieczem

Ej, ty!