Strona i badania: 101Leafy.
Strona główna › Postacie › Dampé

Dampé

Dotyczy remake'u Ocarina of Time na konsolę Nintendo Switch 2.

Dampé 1Dampé 2Dampé 3

Gdzie znaleźć

Cmentarz

W miejscach, gdzie można kopać, spiętrzyłem
ziemię, więc sprawdź dowolną stertę, co do
której masz dobre przeczucie.

OK, należy się 10 rupii za wykopanie nowej
miejscówki. Czy chciałeś ode mnie czegoś innego?

  • Pokopmy tutaj.

  • Gdzie szukać?

  • Już mam dość.

  • Nieważne.

Zajmę się tym!

Przy mijaniu

Peszek!

Hmm... Chyba przekopaliśmy już wszystkie
miejscówki, które żem przygotował.

Fajnie, że się aż tak wciągnąłeś, smrodzie.

Jeśli jeszcze nie masz dość grabarzenia,
z chęcią jeszcze raz ustawię wycieczkę.
Daj mi tylko znać!

Przy mijaniu

No cóż, zawsze coś.

Przy mijaniu

Nienajgorzej.

Przy mijaniu

Całkiem nieźle.

Przy mijaniu

Dobry łup!

Przy mijaniu

No popatrz ty!

Hm, tu jest zakopane coś twardego...

Daj no jeszcze 5 rupii, to to wykopię.
Co ty na to?

  • Kop no, kop!

  • Nie kop.

Dobra, będzie kopane!

Ohoho! To ci dopiero wielka wygrana!

Mój największy skarb... błyszczący kamyk!

Ja go wykopałem, ale należy do ciebie. Dalej,
bierz go, zanim ktoś ci go spróbuje zwędzić!

Uff... Zaliczyliśmy sukces dnia, także
na tym zakończmy grabarstwo.

Jak ci przyjdzie ochota zagrać jeszcze raz,
daj mi znać.

Ejże, smarku, nie starczy ci rupii.

Idź pokosić trawę czy cuś, żeby zarobić
więcej kasiuty!

Eee? Nie będzie kopane?

Ale to moja ulubiona część tej całej wycieczki...

Niech no pomyślę... Wykopię to za dodatkowe
10 rupii. Idziesz na to?

  • Kop no, kop!

  • Nie kop.

Eee, będzie ciężko. Ale dam radę wykopać,
tylko daj najpierw jeszcze tak z 20 rupii!

  • Kop no, kop!

  • Nie kop.

Hę? To tylko zwykły kamulec... A niech to.

Co tam, miałeś nadzieję na więcej?

Myślałeś sobie...

że to skarb? He, he, he!

W życiu tak już czasem bywa.

Wygląda na to, że to tylko duży głaz był.

Hmm... Ale tu już wcześniej rozkopałem.

Daj, zwrócę ci twoje rupie.

Tutaj pokopać? Spoko, za 10 rupii. Chcesz?

  • Kop!

  • Wybiorę inne miejsce.

He, he! Kieszonkowe jest wartościowe, co?
Mądrze wydawaj!

A tu co...? Coś twardego tu jest zakopane.

Tutaj kopać? To będzie 10 rupii.

  • Kop!

  • Wybiorę inne miejsce.

Ej no. Tutaj już żeśmy kopali.

Kamień jest twardy. Zbyt twardy. Znajdź no
inne miejsce, gdzie jest ziemia!

Tutaj to jest kamień, ziomuś. Ja kopię w ziemi!
Spróbuj nie zapomnieć!

W miejscach, gdzie można kopać, są kupy ziemi.
Rozglądaj się uważnie.

Kumasz, smrodzie?
Sprawdzaj kupy ziemi!

Jeśli będę wystarczająco blisko, aby sprawdzić
miejscówkę
, to mogę ją dla ciebie przekopać.

A co znajdziesz w ziemi...
to niespodzianka!

Ale za każdą nową miejscówkę, którą wykopię,
pobiorę od ciebie 10 rupii. Jeszcze coś chciałeś?

  • Pokopmy tutaj.

  • Gdzie szukać?

  • Już mam dość.

  • Nieważne.

Zapraszam jeszcze kiedyś.

Kurka! Jak to...? Już się z rupii wyprztykałeś?

A wiesz, dobrym sposobem na zdobycie więcej
rupii na wycieczkę... jest znaleźć więcej rupii
na wycieczce!

Jak słońce znowu zajdzie, będę robił obchód
koło grobów, tak że wróć wtedy!

Jest już ranek, czyli dzisiejsza wycieczka po
świecie grabarstwa
jest już zakończona.

A ja czuję się wypluty, więc idę do domu.

Takie smrody jak ty powinny już iść lulu!
No dalej, zmiataj do domu, grzdylu!

Stary Dampé ma teraz fajrant!
Dawaj, zmiataj do domu, grzdylu!

Dzisiejsza wycieczka już skończona! Nie widział
szyldu, tam przy wejściu?

Co ty robisz u mnie w chałupie?

Jak chcesz się wybrać na grabarską wycieczkę,
wróć na cmentarz nocą.

A teraz wypad!

Obcym ludziom po domach łazić...
Kto cię tak marnie wychował?

A co to znowu za maska? Dziwnie mi się robi,
kiedy na nią patrzę...

Nagroda główna już poszła. Puf! Nie ma
i więcej nie będzie, bo ją już znalazłeś.
Chcesz jeszcze się pobawić w grabarstwo?

  • Owszem!

  • Powiedz, jak to działa!

  • Nie, dzięki.

Wspaniale, no to pora na grę!

A, jeszcze jedno. Wycieczka odbywa się
tu, na cmentarzu, przy grobach, tak że jak
za bardzo się oddalisz, to będzie po grze.

A teraz... grabarstwo czas zacząć!

Przygotuję tu koło grobów miejsca do kopania.
Potem wystarczy, że sprawdzisz to miejsce,
co do którego masz dobre przeczucie.

A ja, kiedy będę blisko tego punktu,
raz-dwa go rozkopię.

Co tam znajdę... to niespodziewajka!

Yyy... No i jeszcze kwestia finansowa. Za każdą
nową miejscówkę pobiorę opłatę w wysokości
10 rupii. Wszystko skumałeś?

  • Skumałem!

  • Powtórzyłbyś?

  • Ja jednak podziękuję.

I o to chodzi! To co, chcesz zagrać?

  • Chcę!

  • Nie chcę.

A, doprawdy...? No nic to, ja tu trochę pobędę,
więc zagadaj do mnie tylko, jeśli ci się odmieni.

Nie ma sprawy... Tłumaczę jeszcze raz,
więc tym razem słuchaj uważnie!

He, he, podoba mi się twój entuzjazm, smrodku!
Jak ci się ślepka świecą, ja nie mogę.

No, to posłuchaj. Zasady są proste.

Kto się za dzieciaka nie nabawi, ten wyrasta na
szmatławego dorosłego. Zapamiętaj to sobie.

No, to chcesz wziąć udział w ekscytującej
wycieczce po świecie grabarstwa?

  • Owszem!

  • Powiedz, jak to działa!

  • Nie, dzięki.

To niszowe, nocne wydarzenie dla wybranych...
Zaczynamy zazwyczaj tam, przy grobach.

Zapraszamy gości kopiących i niekopiących!

Ooo... Ciekawi cię ekscytująca wycieczka po
świecie grabarstwa
?

  • Owszem!

  • Powiedz, jak to działa!

  • Nie, dzięki.

Wróciłeś, smrodzie? No, to co...

Witaj u grabarza Dampégo na...
wycieczce po świecie grabarstwa!

Pora zaczynać! Groby nie wykopią się same!

A może... ty jesteś klient? No, to w takim
układzie, nie ma czasu do stracenia. Ekhem.

Witajcie, moi milusińscy, u grabarza
Dampégo, na...

Wycieczce po świecie grabarstwa!

Morze radości z kopania w morzu kości!
Nigdy nie wiadomo, co się znajdzie!

Ejże, smrodzie! Nie dłub mi przy grobach!

Jam jest Dampé, tutejszy grabarz!
Facjatę może i mam straszną jak skurczybyk,
ale żaden ze mnie złol.

Hm...

Spokojnie, jestem w drodze.

Idę, już idę!

Nie no, daj mi sekundę.

Przy mijaniu

Gdzie chcesz pokopać?

Ej! Tamten obszar jest poza obrębem
wycieczki. Zaraz, czy może już ci się
znudziła gra?

  • Tak, już mam dość.

  • Jeszcze pogram.

Eee? Już dajesz za wygraną...?

No nic to. Ja się tu kręcę całą noc, więc jeśli
przyjdzie ci ochota na grę, daj mi znać.

Tak myślałem! Osobiście też jeszcze się nie
nakopałem. No, to dalej, wracaj tu i wybierz
miejsce do kopania!

Przy mijaniu

Koniec wycieczki!

Przy mijaniu

Styrałem się.

Przy mijaniu

Hę?

Przy mijaniu

Idealna noc na grabarstwo.

Przy mijaniu

Przyjdzie dziś ktoś?

Przy mijaniu

Grabarska wycieczka!

Co ty wyrabiasz, smarku? Tu się kopie!

Szukamy ziemi, pojmujesz?

Hola, na szabrowanie zapraszam później!

Ups... Ale dość o kostiumach, pora przystąpić
do biznesów.

Witajcie, drodzy moi milusińscy,
u grabarza Dampégo, na...

wycieczce po świecie grabarstwa!

Morze radości z kopania w morzu kości!
Nigdy nie wiadomo, co się znajdzie!

Przy mijaniu

Starczy ci?

Przy mijaniu

Oj... serio?

Przy mijaniu

Zastanów się dobrze!

Po zagraniu: Epona's Song

Odprężająca nuta.

Po zagraniu: Epona's Song

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Epona's Song

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Ooo, porywające!

Po zagraniu: Bolero of Fire

Poważna piosnka taka.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Słodziuchna piosenka.

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Prelude of Light

Nie na cmentarz ta nuta.

Po zagraniu: Prelude of Light

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Prelude of Light

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Saria's Song

Chwytliwy kawałek.

Po zagraniu: Saria's Song

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Saria's Song

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Scarecrow Song

To jakiś nowy numer?

Po zagraniu: Scarecrow Song

Ciekawe, ciekawe...

Po zagraniu: Scarecrow Song

Sam skomponowałeś?

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Świetny kawałek.

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Aż mi w sercu ulżyło.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Spać mi się zachciało.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Song of Time

Fajowa melodia.

Po zagraniu: Song of Time

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Song of Time

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Serenade of Water

Odprężająca nuta.

Po zagraniu: Serenade of Water

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Serenade of Water

Dobrze ci idzie, smarku.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Spać mi się zachciało.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Ach, jak milusio.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Dobrze ci idzie, smarku.

Burza?!

Hola!

Co tu się dzieje?!

Co to było?

Ale się porobiło...

To chyba nie mój dzień.

No i co, już prawie świt. To znaczy, że dzisiejsza
wycieczka po świecie grabarstwa już skończona.
Przyjdź jeszcze kiedyś zagrać... nocą.

Przy mijaniu

Tutaj, tutaj!

Przy mijaniu

Ślimaczysz się!

Przy mijaniu

Gdzie żeś poszedł?

Po zagraniu: Epona's Song

Ja też tak umiem.

Po zagraniu: Epona's Song

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Epona's Song

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Ja też tak umiem.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Jakże dostojne granie.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Ale słodka piosnka...

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Prelude of Light

Do grobu to nie pasuje...

Po zagraniu: Prelude of Light

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Prelude of Light

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Saria's Song

Ooo, chwytliwe.

Po zagraniu: Saria's Song

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Saria's Song

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Scarecrow Song

To jakiś współczesny hit?

Po zagraniu: Scarecrow Song

Bardzo wyjątkowe.

Po zagraniu: Scarecrow Song

Sam napisałeś?

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Bardzo fajny kawałek.

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Czuję się jak nowy.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Sen mnie morzy.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Song of Time

Bardzo fajny kawałek.

Po zagraniu: Song of Time

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Song of Time

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Serenade of Water

Ja też tak umiem.

Po zagraniu: Serenade of Water

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Serenade of Water

Niezłą masz smykałkę.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Sen mnie morzy.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Tak mi spokojnie...

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Niezłą masz smykałkę.

Co jest...?

Ale ja jestem duchem...

Haha, we mnie celujesz?

Trochę strachowato.

I tak mnie nie trafisz.

Na mnie to nie działa.

Co ty próbujesz?

Ale ja jestem duchem...

Ale jasno!

Nic nie widzę!

Nie lubię tak jasno...

O?

Hę?

A...

Tak ci tu gorąco było?

Co ty wyprawiasz?!

Nic z tego.

Na mnie to nie działa.

Co ty próbujesz?

Ale ja jestem duchem...

Z: Maska Kitona

Słyszałem, że smarkacze przepadają za tą
maską. No, ale do mnie nie przemawia.

Z: Maska-czaszka

Jejuniu! Czemu robisz do mnie taką minę?!
Uff, to tylko maska. Ja wiem, że nie wyglądam,
ale naprawdę to jestem bardzo wrażliwy!

Z: Straszna maska

Ta maska to przy starym Dampém mały pikuś,
ale... w sumie nie jest taka znowu ostatnia.

Z: Zajęcza opaska

To jest oparte na tym, no, jak-mu-tam, co nie?
Yyy, no za żadne skarby nie pamiętam, no...

Z: Maska prawdy

Hę? Ta ornamentacja wygląda jak coś, co stworzył
lud Sheikah...

Z: Maska Gorona

Goroński klient, co? O. Nie, to tylko maska.

Ale ci goście pewno by się cieszyli z każdego
wykopanego kamienia. Może powinienem
sprzedać im ten koncept...

Z: Maska Zory

Zorański klient, co? O. Nie, to tylko maska.

Goście strasznie zadzierają nosa.
Zupełnie nie wiem, jak z nimi gadać.

Z: Maska Gerudo

Gerudiańska klientka, co? Och... To tylko maska.

Zawsze myślałem, że Gerudo są kasiaste.
Już się podekscytowałem, smrodzie.

Z: Maska wróżkodziecka

Ej, to maska jakiejś ślicznej dziewuchy.
Coś mi mówi, że jest wzorowana
na jakiejś księżniczce.

Z: Maska księżniczki

Ej, to maska jakiegoś ślicznego chłopaczka.
Mnie też kiedyś ludziska nazywali ślicznym.

Jako dorosły

Dzień ×, miesiąc 〇

Od pewnego czasu nikt nie przychodzi brać
udziału w wycieczce po świecie grabarstwa.

Ciekawe, czy ten smarkacz w zielonym wdzianku
jeszcze kiedyś tu wróci...

Kto się za dzieciaka nie nabawi, ten będzie
na starość żałował.

Dzień △, miesiąc 〇

Nikt nie przychodzi, a mnie się nudzi jak diabli,
więc postanowiłem wykopać własny grób.

Myślę sobie, że to byłaby dobra miejscówka,
by ukryć ten skarb, co go ostatnio znalazłem.

Z tego, co rozumiem, ten skarb jest związany
z ludem Sheikah.

Jak go użyć, to rozciąga się heeeeen daleko,
a jak się dobrze złapać, to można poszybować
tam, gdzie się przyczepił!

Chciałbym się nim przed kimś pochwalić, ale za
stary jestem na takie zabawki i się trochę wstydzę...
Może po prostu zabiorę go ze sobą do grobu.

Dzień □, miesiąc 〇

Grób starego Dampégo wykopany!

Odwaliłem kawał dobrej roboty moim własnym,
skromnym zdaniem, i szkoda by było,
żeby tego nikt nie docenił.

Dlatego zrobiłem z nagrobkiem coś ekstra...
(Widać to tylko w nocy... He, he!)

I muszę koniecznie zapamiętać, żeby wziąć
ze sobą do grobowca ten skarb, co to się
rozciąga i ściąga
.

Dzień ×, miesiąc 〇

Tyle już czasu minęło, od kiedy ktokolwiek wziął
udział w mojej wycieczce po świecie grabarstwa.

Może trzeba było napisać na szyldzie coś w stylu:
„Mnóstwo rupii do wygrania! I super skarby!”?

No, ale tak czy siak, dzisiaj nudy na pudy.
Chyba pójdę sobie pokopać dziury. Może znajdę
jakiś skarb. Jestem sobie sam jak palec.

  • Koniec

  • Następna strona

  • Już wystarczy

Jako dziecko

Dzień ×, miesiąc 〇

Znów nikt nie przyszedł na wycieczkę po
świecie grabarstwa
... Może za słabo się
reklamuję?

A przecież tu są rupie do zdobycia...
Tyle, tyle rupii...

Dzień △, miesiąc 〇

Zabawa z rupiami zaczynała się już trochę
przykrzyć, więc zamiast tego przygotowałem
kilka ekscytujących miejscówek!

Kto wie, co można z nich wykopać?
Jak o tym pomyślę, to aż serducho mi wali!

Dzień □, miesiąc 〇

Oparłem się o nagrobek, żeby sobie nogi
odciążyć, a on się wziął i przesunął...

Oczywiście od razu go przesunąłem z powrotem
na właściwe miejsce. Nie znoszę rozgardiaszu.

  • Koniec

  • Już wystarczy

  • Czytaj dalej

Po zagraniu: Song of Storms

Co jest...?

Ale ja jestem duchem...

Gdy się boi

Gdy wróg zniknie

Najadłem się strachu...

Gdy wróg zniknie

Było blisko...

Gdy wróg zniknie

Uff... Ocalony...

Po zagraniu: Epona's Song

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Epona's Song

Brawo!

Po zagraniu: Epona's Song

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Bolero of Fire

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Bolero of Fire

Brawo!

Po zagraniu: Bolero of Fire

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Brawo!

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Prelude of Light

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Prelude of Light

Brawo!

Po zagraniu: Prelude of Light

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Saria's Song

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Saria's Song

Brawo!

Po zagraniu: Saria's Song

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Scarecrow Song

Tajemnicza melodia...

Po zagraniu: Scarecrow Song

Brawo!

Po zagraniu: Scarecrow Song

Dobra robota!

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Brawo!

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Brawo!

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Song of Time

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Song of Time

Brawo!

Po zagraniu: Song of Time

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Serenade of Water

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Serenade of Water

Brawo!

Po zagraniu: Serenade of Water

Dobry jesteś!

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Miła muzyczka...

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Brawo!

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Dobry jesteś!

Trafiony strzałą

Ej! Uważaj!

Trafiony strzałą

Przestań!

Trafiony strzałą

Odłóż to!

Wróg w pobliżu

Ołaaaa!

Wróg w pobliżu

Nieee!

Wróg w pobliżu

Iii!

Trafiony ogniem

Gorąco!

Trafiony ogniem

Aua, parzy!

Trafiony ogniem

Ałajka!

Oślepiony światłem

Auć!

Oślepiony światłem

Oła!

Oślepiony światłem

Oślepłem!

Przestraszony

Cooo?!

Przestraszony

Ej no!

Przestraszony

Aaach!

Trafiony lodem

Ułaa!

Trafiony lodem

Brrr!

Trafiony lodem

Zi-zi-zimno!

Trafiony mieczem

Ej!

Trafiony mieczem

Hę?!

Trafiony mieczem

Ostrożnie!

W przerywnikach

Każesz mi się powtarzać... Stary Dampé szykuje się
na wycieczkę po świecie grabarstwa. Wkrótce
zaczynamy, tak że poczekaj no sobie, o, tam.

Przestań stękać! Stary Dampé szykuje się na
wycieczkę po świecie grabarstwa. Wkrótce
zaczynamy, tak że poczekaj no sobie, o, tam.

Powiedziałem, daj spokój... Stary Dampé musi
se trochę odsapnąć.

Idź się z dziennymi duchami pobawić,
albo nie wiem co jeszcze.

Odwal się no! Stary Dampé daje sobie teraz
moment wytchnienia.

Idź się pobawić z dziennymi duchami, albo coś.

Jak to, nie chcesz mojego skarbu?

Mówię ci, on jest związany z ludem Sheikah!

Nigdzie indziej takiego nie znajdziesz,
jest kompletnie unikatowy! No już nie wiem,
jak bardziej podkreślić jego wyjątkowość.

A, no i jeszcze jedno prawie zapomniałem rzec.
Jeśli o mnie zapomnisz...

Będę cię straszył!

W sensie, no bo duchem jestem, kumasz...

Supcio, no to będę czekać w swoim grobie!

Puf i nara.

No dalej, cwaniaczku! Cho no się pościgać!

Dla przypomnienia, twój rekord to czas!

Co prawda, już nie mam dla ciebie żadnych
nagród... ale czy prawdziwą nagrodą nie byłoby
pokonanie własnych ograniczeń?

To co, zaczynamy wyścig?

  • Jasna rzecz!

  • Może kiedy indziej.

He, he, zuch chłopak.

No, to jazda!

Iiiii...

start!

He, he, he, to do dzieła.

Na miejsca, gotowi...

Ech, nudny z ciebie cwaniaczek...

Ale... Ale przecież mam dla ciebie nagrodę...
Nie szkoda ci?

Tyle ci naopowiadałem, a ty dalej nic?

Przy kolejnej rozmowie

Ty to się dopiero lubisz ścigać, co, cwaniaczku?
Znowu przyszedłeś się sprawdzić, mam rację?

Nawiasem, twój obecny rekord to czas!

Mój specjalny skarb już zdobyłeś, więc
nie bardzo mam co ci dać... Ale to przecież
nie o to chodzi, co nie?

Chodź się pościgać, mój cwany koleżko!
Jeśli dotrzesz do mety w minutę lub mniej,
dam ci fajną nagrodę!

Gdzieś chyba jeszcze mam ten kamyk w kształcie serca...

Jesteś gotowy?

  • Jasna rzecz!

  • Może kiedy indziej.

Przy kolejnej rozmowie

Tym razem zamierzam pójść na całość,
ale jeśli dotrzymasz mi kroku aż do końca,
dostaniesz ode mnie nagrodę.

Dotrzyj do mety w minutę lub mniej, a dam ci
coś fajnego.

Zdaje mi się, że gdzieś miałem odłożony taki ładny,
sercokształtny kamyk...

Przy kolejnej rozmowie

Hejże, koleżko. Jak tam zabawa z twoją nową
hakownicą?

Poprzednim razem trochę słabo wyszło, co?

Ale ja wiem, że stać cię na więcej. Jeszcze mi nie
pokazałeś pełni swoich umiejętności.

Zawsze możesz podjąć kolejną próbę, może
tym razem wygrasz mój zarąbisty skarb.
A zatem, gotowyś?

  • Jasna rzecz!

  • Zarąbisty skarb?

  • Może kiedy indziej.

Cwaniaczku najdroższy, tobie ten skarb
nieźle zalazł za skórę!

Wyciąga się heeeeen daleko...

Potem się czegoś łapie...

A na koniec robi WZIUUUM!

Mega jest przydatny.

Znalazłem go, jak sobie tutaj kopałem, czyli
może mieć coś wspólnego z ludem Sheikah.

Ale, ale, ale, to ja go wykopałem, znaczy jest mój.

Oto najznakomitszy skarb Dampégo!

No to jak? Chcesz się sprawdzić?

  • Jasna rzecz!

  • Może kiedy indziej.

Ach, ciekawość cię gryzie, co, cwaniaczku?
No, ja się nie dziwię. Otóż... ten dany skarb...

Hę? Naprawdę ci niepotrzebny? Ale przecież
to mój najznamienitszy skarb...

Kiedy ja mam taki zarąbisty skarb...
Nie szkoda ci?

Wróciłeś, cwaniaczku!

Nie potrafisz się powstrzymać, gdy rzecz idzie
o taki zarąbisty skarb, co?

No, to musisz dotrzymać mi kroku aż do końca.

Gotów?

  • Jasna rzecz!

  • Zarąbisty skarb?

  • Może kiedy indziej.

He, he, he... Chcesz położyć łapę na moim
zarąbistym skarbie, co nie?

W takim razie musisz dotrzymać mi kroku aż do
samiuśkiego końca. To jak, gotów?

  • Jasna rzecz!

  • Zarąbisty skarb?

  • Może kiedy indziej.

Siemasz, cwaniaczku... Jak tam samopoczucie
w nogach? He, he, he.

Kiedyś, dawno temu, prowadziłem na
cmentarzu biznes zwany „wycieczkami
po świecie grabarstwa”.

Ale cóż, czasy się zmieniają, a ja padłem trupem,
więc postanowiłem spróbować czegoś nowego.
Mój nowy konik to „wyścig z Dampém”.

Akurat kopałem swój własny grób,
kiedy wpadłem na te ruiny.

I kiedy tak sobie radośnie kopałem w tę
i we w tę, ostatecznie wyszła mi całkiem fajna
siatka tuneli.

Jeśli uda ci się dotrzymać mi kroku aż do
samiuteńkiego końca...

...czeka tam zarąbisty skarb!

I może on być twój!

Ale z góry uprzedzam, że cierpliwy nie jestem.
Jak mi znikniesz na dłużej z oczu,
to cię zwyczajnie zdyskwalifikuję.

Pikawa gotowa?

  • Jasna rzecz!

  • Zarąbisty skarb?

  • Może kiedy indziej.

Co tam? Chcesz się jeszcze raz pościgać?

  • Chcę się pościgać!

  • Może innym razem.

No i proszę – zuch chłopak!

To ja lecę z powrotem do wejścia.
Zapraszam za mną!

Rozumiem...

No nic, ja będę jakby co w swoim grobie,
gdybyś chciał się jeszcze kiedyś pościgać.

Okejka, puf i nara!

Coś nie tak? Hakownica jest w tamtej skrzyni.

Mną się nie przejmuj. Weź ją sobie i spadaj.

Udało ci się, cwaniaczku!

Dotrzymać mi tempa to nie lada wyczyn.

He, he, he! Jak obiecałem, oddam ci moją
chlubę i dumę – mój specjalny skarb.

A nazwa jego... to hakownica!

Wyceluj nią w coś, czego można się chwycić,
a potem – paf! – pociągnij za spust...

Błyszcząca i pożyteczna zarazem!

Słowo daję, rewelacyjny przyrząd, ale ja już go
sobie raczej nie poużywam.

Dotarło do mnie, że jako duch raczej nie mam z niego pożytku.

Twój czas to... czas!

Osiągnąłeś cel i zmieściłeś się w jednej minucie,
a co za tym idzie, należy ci się skarb!

Osiągnąłeś cel i zmieściłeś się w jednej minucie!
Dalej, nie wstydź się – skarb jest twój!

Łał! Dotarłeś do celu i zmieściłeś się w jednej
minucie
!

Wiedziałem, że dasz radę, cwaniaku!

Od kiedy wyzionąłem ducha i nim zostałem,
nie zdarzyło mi się jeszcze coś tak
ekscytującego!

Zgodnie z obietnicą, mój skarb jest teraz twoim
skarbem. No dalej, bierz go!

Twój czas to... czas!

Przekroczyłeś limit czasu, czyli jedną minutę,
więc mam dla ciebie tylko nagrodę pocieszenia.

Jeśli chcesz dostać mój skarb, przyjdź się
pościgać ponownie!

Nie udało ci się osiągnąć docelowego czasu,
to znaczy jednej minuty, więc nie mogę dać ci
mojego skarbu.

Przyjdź się pościgać jeszcze kiedyś i spróbuj
pobić swój rekord!

Hmm... Zeszło ci więcej niż jedna minuta...

Ma to sens. Trochę pozmieniałem trasę, no i też
dałem z siebie wszystko...

Dostaniesz nagrodę, spokojnie, ale ten wynik
nie wystarczy, żebym dał ci mój skarb.

Przyjdź się jeszcze kiedyś pościgać i spróbuj
pobić swój rekord!

Oho! Czyżby...?

To nowy rekord, koleżko!

A co więcej, zmieściłeś się w jednej minucie,
jak prosiłem! To najbardziej emocjonujący dzień
w moim życiu wiecznym!

Proszę, mam dla ciebie przygotowany mój
zarąbisty skarb, możesz go sobie wziąć!

Przyjdź pościgać się jeszcze! Ja już nie żyję,
toteż raczej nigdzie się nie wybieram.

No, no, no! Co ja widzę...

Nowy rekord, spryciulo!

Ale nie udało ci się dotrzeć do mety, mieszcząc
się w czasie docelowym. Choć było blisko!

Prawie położyłeś łapki na moim wyjątkowym
skarbie. Ale nie łam się za bardzo.

Masz tu zwyczajną nagrodę za pobicie rekordu,
na otarcie łez.

Docelowy czas to minuta lub mniej...
Następnym razem to ogarniesz. Wystarczy
uwierzyć w siebie, kapewu?

Oho! Czyżby...?

To nowy rekord, koleżko!

Patrzcie państwo, tak zasuwa młodzież. Proszę.

Przyjdź się jeszcze kiedyś pościgać!

Hmm, no, rekordu to nie pobiłeś...

To była dobra próba, ale jestem pewien, że
stać cię na jeszcze więcej, co nie, cwaniaku?

Dam ci coś na otarcie łez, ale przyjdź jeszcze
kiedyś i spróbuj pobić swój rekord!

Zmieściłeś się w jednej minucie czasu docelowego!
To ci dopiero! Nie byłem tak podekscytowany,
od kiedy padłem trupem.

Mam tu specjalny skarb. To dla ciebie.

Niewiele tu mam do roboty, więc mam nadzieję,
że jeszcze wpadniesz pograć.

Hm? Coś chciałeś?

Wyjście jest tam, na końcu komnaty.

Znajdziesz tam cel, który możesz schwycić
swoją fikuśną hakownicą, więc dobrze wyceluj,
a potem strzel!

No dalej, spróbuj tylko!

A właśnie, uważaj przy wyjściu.
Schody się trochę rozpadają.

Chociaż w sumie, skoro masz już hakownicę,
wyobrażam sobie, że jakoś sobie poradzisz.

Ja tu raczej będę... no, po wsze czasy,
więc wpadnij się jeszcze kiedyś zmierzyć.

Kiedy kopałem sobie grób, znalazłem sporo
różnego dobra... I trochę mi go jeszcze zostało
do oddania!

Ejże, zboczyłeś z trasy!

No i teraz musimy zacząć od początku. Chcesz
spróbować jeszcze raz?

He, he, he! Umknąłem ci, cwaniaczku!

Przykro mi, ale to cię dyskwalifikuje. Jak chcesz,
możemy spróbować jeszcze raz!

Meeetaaa!

Hę? Wszystko w porządku, kolego?

Nie pękaj. Trzeba próbować aż do skutku!

Hę? Gdzie się kolega wybiera? Nie w tę stronę!

Przy mijaniu

Szukam śmiałków!

Przy mijaniu

Mam tu dla ciebie skarb.

Przy mijaniu

Witka!

Przy mijaniu

Nienajgorzej!

Przy mijaniu

Hę?