Strona i badania: 101Leafy.
Strona główna › Postacie › Npc_Hylia_051

Npc_Hylia_051

Dotyczy remake'u Ocarina of Time na konsolę Nintendo Switch 2.

Npc_Hylia_051 1Npc_Hylia_051 2Npc_Hylia_051 3

Gdzie znaleźć

Wioska Kakariko · Jako dorosły

Hahaha! Żartuję sobie!

Jak się masz, młodzieńcze? Chcesz posłuchać
o mieszkańcach wioski?

  • Z przyjemnością.

  • Innym razem.

To ty obudziłeś człowieka, który zajmował moje
gościnne łóżko?

Chyba wrócił na ranczo Lon Lon.

Nie wiem, co się zmieniło, ale mam nadzieję,
że zjednoczył się z rodziną.

Spójrz tam.

Ach, ten leń. Podobno był właścicielem
rancza Lon Lon.

Słyszę, jak we śnie wzywa czyjeś imię... Nie mam
pewności, ale chyba swojej córki.

Jeśli cię to ciekawi, powinieneś go dopytać.

Zapytaj go, jeśli cię to ciekawi. Chociaż pewnie
nie będzie łatwo go dobudzić.

Ach, ten leń. Zdaje się, że był właścicielem
rancza Lon Lon.

Nie jestem pewna, co się wydarzyło, ale we śnie
wzywał czyjeś imię... Chyba swojej córki.

Człowiek, który spał na gościnnym łóżku, wrócił
na ranczo Lon Lon.

Mam nadzieję, że nic mu nie jest...

Wiem, że w życiu są wzloty i upadki. Oby nie
doświadczał właśnie tych drugich.

Ten leń na moim gościnnym łóżku
był kiedyś właścicielem rancza Lon Lon.

Miał też córkę, ale nie wiem, gdzie się podziała?
Często słyszę, jak wzywa jej imię we śnie...

Ten leń, który słodko chrapie pod moim
dachem, był kiedyś właścicielem rancza Lon Lon.

Często sobie dumam, co mogło stać się z jego
córką. Słyszę, jak wzywa jej imię we śnie...

Babunia wreszcie zakończyła swoją wyprawę
badawczą.

Pewnie tego nie wiesz, ale to żona mistrza cieśli,
który kiedyś tu mieszkał.

Chwilę po jej powrocie opuścił wioskę i odszedł
do innej pracy.

Jeśli chcesz odwiedzić jej kramik, poszukaj drzwi
na tyłach zwykłego sklepu z eliksirami.

Skomplikowane? Być może, ale dasz sobie radę,
jak zapamiętasz, żeby przejść tyłem sklepu
z eliksirami.

Spotkałeś opiekunkę kukuraków?

Jest córką mistrza cieśli, który mieszkał tu wiele
lat temu. Wkłada całe serce w opiekę nad
ptactwem i dba o nie jak o własną rodzinę.

Kiedyś miała kukuraka o rzadkim upierzeniu,
ale nie wiem, czy nadal się nim opiekuje.

Znasz człowieka z młyna? Od dawien dawna
mieszka w tej ruderze.

Tak między nami, to zrobił się drażliwy, odkąd
siedem lat temu młyn się zepsuł...

Ale to było siedem lat temu, a kiedyś trzeba
przestać żyć przeszłością.

Została jeszcze jedna osoba...

To chyba już wszyscy! Teraz pewnie doskonale
się orientujesz, kto jest kim!

Jeśli zechcesz posłuchać o mieszkańcach jeszcze
raz, po prostu mnie zapytaj!

Hmm... Kto następny...

Chcesz posłuchać o kimś innym?

  • Jasne!

  • Innym razem.

W porządku. Zawsze jesteś tu mile widziany.

Pomyślmy... Po pierwsze...

Znasz człowieka z młyna? Od dawien dawna
mieszka w tej ruderze.

Tak między nami, to zrobił się drażliwy, odkąd
siedem lat temu młyn się zepsuł...

Dawniej młyn tłoczył wody gruntowe do studni,
ale pewnego razu, po burzy, przestał działać.

Od tego czasu w studni nie ma wody. Nie jest
łatwo, lecz wioska nie takie rzeczy przetrwała.

Ale to było siedem lat temu, a w życiu,
dla własnego dobra, trzeba się po prostu
z pewnymi rzeczami pogodzić.

Słyszałeś o cmentarnym widmie?

Tak naprawdę to duch człowieka o imieniu
Dampé. Opiekował się wioskowym cmentarzem.

Skoro dusza Dampégo nie spoczywa w pokoju,
może ma tu jeszcze niedokończone sprawy...

Przy kolejnej rozmowie

Witaj, młody człowieku.

Przy kolejnej rozmowie

Najróżniejsze ludziska tu mieszkają.
Opowiedzieć ci o nich?

  • Z przyjemnością.

  • Innym razem.

Przy kolejnej rozmowie

Dobry wieczór, młody człowieku.

Ty też przybywasz z Podzamcza, młody człowieku?

Cóż, rozgość się na spokojnie. Na pewno
wszyscy chcieliby cię poznać.

Najróżniejsze ludziska tu mieszkają. Mogę ci
o nich opowiedzieć, jeśli chcesz.

  • Z przyjemnością.

  • Innym razem.

Ty też przybywasz z Podzamcza, młody człowieku?

Przy kolejnej rozmowie

Mieszkańcy wioski sporo przeszli, ale ostatnio
było spokojnie.

Żyje tu sporo osób, więc daj mi znać, jeśli
chciałbyś się o nich więcej dowiedzieć.

  • Z przyjemnością.

  • Innym razem.

Witaj! Widziałam, jak się tu kręcisz, ale nie
mieliśmy jeszcze okazji zamienić słowa.

Jeśli chcesz zwrócić na siebie uwagę hodowczyni
kukuraków, musisz być bardziej... ujmujący!

Cóż, może na dobry początek zaczniesz się
uśmiechać! Wyraziście... i z pewnością siebie!

Dokładnie tak!

Hii, hii! Ostrożnie, bo jeszcze i mnie przyprawisz
o szybsze bicie serca!

Przy kolejnej rozmowie

Chyba nie ucierpiałeś w pożarze?

Jeśli wpadniesz w kłopoty, możesz polegać na
mieszkańcach wioski.

A skoro jesteśmy w tym temacie, może ci
o nich opowiem?

  • Z przyjemnością.

  • Innym razem.

Wybacz, chyba jeszcze się nie znamy. Mam
nadzieję, że nie ucierpiałeś w pożarze?

Ojej... Mocno się spaliła. Przydałby się cieśla,
a nawet kilku.

Och?

Przy mijaniu

Coś miałam zrobić...

Przy mijaniu

A dziś ugotuję...

Przy mijaniu

Dobra robota!

Przy mijaniu

Zajrzyj, gdy zgłodniejesz!

Przy mijaniu

Jak się masz?

Przy mijaniu

Trzeba by tu uprzątnąć.

Przy mijaniu

Trochę podniszczona...

Przy mijaniu

Podoba ci się w wiosce?

Przy mijaniu

Dzięki za troskę.

Przy mijaniu

Dzieńdoberek!

Przy mijaniu

Serdecznie zapraszam!

Z: Okulary prawdy

Niebrzydkie te twoje okularki. Ile milionów
za nie dałeś?

Z: Maska prawdy

Cóż to za upiorna maska? Ratunku!

Z: Maska prawdy

Ta maska wygląda... groźnie. Chyba mnie nie
zaatakujesz?

Z: Maska prawdy

Ojej! Czy to twarz Dampégo? Zupełnie jakby
powrócił zza grobu.

Z: Maska prawdy

Czy to zajęcza opaska? A ja nie przygotowałam
żadnej marchewki...

Z: Maska prawdy

Czy to maska Gorona? Hmm... Nie znam
przepisów na dania z kamieniami...

Z: Maska Zory

Ojejuu... Przystojnie wyglądasz w tej masce!

Z: Maska prawdy

Przebrałeś się za złodziejaszka? Hii, hii!
Przybywasz mnie porwać?

Z: Maska prawdy

To maska uroczej dziewuszki. Za młodu
wyglądałam identycznie!

Z: Maska prawdy

Ale słodziutki chłopaczek! Schrupać cię można!

Z: Maska prawdy

Sporo kosztowała ta maska? Myślisz, że jest
warta więcej niż mój dom?

Z: Maska prawdy

Interesująca maska...

Z: Maska prawdy

Ta damulka, co to się u mnie zatrzymuje, mogłaby czasem
pomóc z gotowaniem...

Z: Maska prawdy

Uuu, podejrzana ta maska! Może lepiej kogoś
zawołam?

Wioska Kakariko · Jako dziecko

Och, cóż za unikatowa maska!
Doskonale ci pasuje!

Ojejku! Długo tu już stoisz?

Jak tam, chłopcze? Rozejrzałeś się po wiosce?
Co myślisz o naszym wiatraku?

  • Co z wioską?

  • Wiatrak?

  • Do widzenia.

Chciałbyś znów posłuchać o mieszkańcach
naszej wioski?

  • Jasne!

  • Może później.

Ach, no tak! Mamy tu w wiosce starszą panią,
która próbuje wynaleźć „najpotężniejszy eliksir”.

Ona jest żoną mistrza cieśli, ale już od dawna
nic, tylko podróżuje w imię swoich poszukiwań.

Nie spodziewam się, żeby wróciła, zanim ty,
chłoptasiu, nie dorośniesz. Nie żartuję!

Ach, wiem! Widziałeś tu może takiego
tyczkowatego typka? Wysoki, ciągle nie w sosie,
nic tylko się... szlaja?

Może nie wygląda, ale to syn mistrza cieśli,
dasz wiarę?

Zawsze go w rodzinie mieli za czarną owcę...

Ale ostatnio podejrzałam, jak z oddali patrzy się
na swoją siostrę. To ta dziewczyna, co pilnuje
kukuraków.

I tak sobie pomyślałam... A co, jeśli jemu tak
naprawdę zależy, żeby odbudować więzi rodzinne?

Zdaje się, że mistrz cieśla ma się ostatnio
nienajlepiej...

Mamy tu w wiosce mistrza cieślę, który buduje
nam chałupy, ale trochę zaczynam się o niego
martwić...

On w ogóle mało słucha innych, a swojego syna
to ciągle tylko nazywa „bęcwałem”...

Jego serce od zawsze bije głównie dla pracy,
więc może to dlatego nie umie się obchodzić
z własnym dzieckiem...

No, a na koniec opowiem ci o...

I to już wszystko! Jesteś na bieżąco.

Gdybyś zechciał posłuchać tego jeszcze raz,
wpadnij ponownie!

Hmm... O cieśli już ci opowiedziałam, czyli
w następnej kolejności wypada...

No i to tyle w tym temacie. Chcesz posłuchać
jeszcze o kimś?

  • Tak, poproszę.

  • Może później.

To pa! Odwiedź mnie, kiedy tylko chcesz!

W porządku! Hmmm... O kim by ci tu
opowiedzieć najpierw...

Różni ludzie mieszkają w naszej wiosce.
Chętnie opowiem ci o nich wszystkich,
jeśli masz czas.

  • Jasne!

  • Może później.

No tak, wiatrak ciężko przeoczyć. Ale jakiś czas
temu się zepsuł w czasie burzy.

Od tego czasu wyschła woda w studni.
A bez wody ciężko jest ludziskom gotować...

Gdyby tylko dało się jakoś zdobywać wodę
bez potrzeby korzystania ze studni...

Wiatrak ciężko przegapić. W końcu jest taki duży,
że jakiś typek tam w środku mieszka.

To urządzenie wyciąga z gruntu wodę, żebyśmy
zawsze mieli świeży zapas w studni.

Niestety, ma już swoje lata. Jedna solidna
wichura i może być po ptokach...

Tak przynajmniej niektórzy w wiosce gadają.

W porządku, no to leć już.

W porządku, to do widzenia.

A słyszałeś, co się ostatnio stało?

Jeden z cieśli się poślizgnął i o mało nie wpadł
do studni!

Dokładnie! Nie wiadomo, jak tam jest głęboko.

Sama nie jestem pewna, co się znajduje na dnie,
ale wcale mi się nie spieszy sprawdzać.

O...?

Witaj, kochanieńki.

Na cmentarzu bawi się inne dziecko.
Może pobawicie się razem?

Witaj, kochanieńki.

Cieśle się pilnie krzątają, jak zwykle...

To miejsce może wyglądać na zapadłą dziurę,
ale tak naprawdę to i tak przybyło tu życia.

Kiedy ja byłam w twoim wieku, niewiele tu było,
no, poza tym starym wiatrakiem.

  • Wiatrak?

  • A to ci dopiero...

O, witaj. Przepraszam, że cię nie zauważyłam.
Czy my się znamy?

Ta wioska wygląda może skromnie, ale tak
naprawdę to sporo się tu teraz dzieje.

Wiesz co...? Jeśli byś chciał zanieść domowy
obiad dziewczynie od kukuraków, mogę go
z chęcią dla ciebie upichcić! Ha, ha!

Proszę, oto twój obiad! I dla żołnierzy też.
Zawsze są tacy wygłodniali, czyż nie?

Och, nic a nic się o to nie martw.
Ja lubię o was dbać!

Mam co robić przy garach i trochę mi się spieszy.
Porozmawiamy kiedy indziej.

Ostrożnie się baw koło studni, dziubasku.
Możesz sobie do niej zajrzeć, jeśliś ciekaw,
ale uważaj, żebyś nie wpadł!

Przy kolejnej rozmowie

Witaj.

Cześć, kochanieńki. Czy miałeś już okazję
rozejrzeć się po wiosce?

My się chyba jeszcze nie znamy, maluszku.
Czy to twoja pierwsza wizyta w Wiosce Kakariko?

Och! Muszę wrócić do domu, żeby przygotować
obiad naszym dzielnym cieślom!

A zatem, cóż by tu upichcić na kolację?
Masz jakieś życzenia?

Przepraszam, kochaniutki, ale muszę właśnie
coś dostarczyć.

Mam trochę spraw do załatwienia.
Porozmawiajmy później, co?

Jeśli masz trochę wolnego czasu, ten chłopiec
na cmentarzu doceniłby na pewno odrobinę
towarzystwa.

No, chyba że jesteś zajęty zwiedzaniem wioski
i podziwianiem wnętrza naszego wiatraka.

  • Co z wioską?

  • Wiatrak?

  • Do widzenia.

Przepraszam, jestem teraz troszkę zajęta.

Czekam tu na kogoś... Ale ten ktoś się spóźnia.

Czy rozejrzałeś się już po wiosce? Zwróć uwagę
na wiatrak, jeśli będziesz miał okazję. Również
wewnątrz!

  • Co z wioską?

  • Wiatrak?

  • Do widzenia.

Hej. Przepraszam, ale czekam teraz na kogoś.

Właśnie na kogoś czekam.

Ta wioska może i wygląda na zapuszczoną,
ale i tak żywiej tu niż kiedyś.

Hej, popatrz na to!

Woda w studni! Zniknęła!

Co my teraz zrobimy?

Ojejku! Chyba zostawiłam garnek na ogniu!
Muszę pędzić do domu. Uważaj na siebie!

My się chyba jeszcze nie znamy, prawda?
Cóż, w takim razie przepraszam, że ja tak nagle,
ale... spójrz no tylko na to!

Przy mijaniu

Och, doprawdy...

Przy mijaniu

Ech...

Przy mijaniu

♪Hm, hm, hmmm♪

Przy mijaniu

♪Hu, hu, huuu♪

Przy mijaniu

Niech no spojrzę...

Przy mijaniu

Co u ciebie?

Przy mijaniu

Ależ nie ma za co!

Przy mijaniu

Woda! Gdzie woda?!

Hi, hi... To miło patrzeć, jak się dzieci bawią
w maskaradę!

Z: Okulary prawdy

Jakie twarzowe szkiełka! Może mnie też by się
takie przydały...

Z: Maska Kitona

Dzieciaki uwielbiają tę maskę, prawda?

Z: Maska-czaszka

Ojej! Ależ przeuroczy z ciebie potworek!

Z: Straszna maska

Ojej, przecież ta maska wygląda jak wykapany
pan Dampé! Założę się, że ten chłopiec, który
bawi się na cmentarzu, byłby nią zachwycony!

Z: Zajęcza opaska

Zajęcza opaska! Równina Hyrule kiedyś była
pełna zajączków, wiesz?

Z: Maska Gorona

Maska Gorona? Niestety, nie umiem przyrządzać
dań z głazów.

Z: Maska Zory

Ojej, cóż za stylowa maska! Przypomina mi
kogoś, kogo znałam dawno, dawno temu...

Z: Maska Gerudo

To maska złodziejki, czyż nie? Przykro mi,
ale ja nie mam nic wartego kradzieży...

Z: Maska wróżkodziecka

Czy to maska księżniczki? Czy powinnam przed
tobą dygnąć, Wasza Wysokość?

Z: Maska księżniczki

Czy to maska księcia? Hi, hi! Jeśli przybywasz,
by poprosić mnie o rękę, muszę ci niestety
odmówić!

Z: Maska prawdy

Jaka ciekawa maska...

Z: Maska prawdy

Uwielbiam gotować, ale chyba już nigdy nie pogodzę się
z koniecznością zmywania naczyń...

Z: Maska Kitona

Żołnierz przy bramie coś chyba wspominał
o tej masce, nie? Że jego dziecko taką chciało,
czy jakoś tak...

Z: Maska prawdy

Achhh! Jakie prześliczne oczęta!

Po zagraniu: Song of Storms

Aaaaa!

Hej!

Co?!

Eee?!

Gdy przestaje padać

Strasznie zmokłam...

Gdy przestaje padać

Okropna pogoda...

Gdy przestaje padać

Dziwne...

Gdy przestaje padać

O, już jest spokój...

Gdy się boi

Po zagraniu: Epona's Song

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Epona's Song

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Epona's Song

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Bolero of Fire

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Bolero of Fire

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Bolero of Fire

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Minuet of the Forest

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Prelude of Light

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Prelude of Light

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Prelude of Light

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Saria's Song

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Saria's Song

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Saria's Song

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Scarecrow Song

To coś nowego!

Po zagraniu: Scarecrow Song

Podoba mi się!

Po zagraniu: Scarecrow Song

Trochę dziwnie to brzmi.

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Nocturne of Shadow

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Requiem of Spirit

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Song of Time

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Song of Time

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Song of Time

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Serenade of Water

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Serenade of Water

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Serenade of Water

Świetnie grasz!

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Wspaniała piosenka.

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Jaka piękna melodia...

Po zagraniu: Zelda's Lullaby

Świetnie grasz!

Trafiony strzałą

Ach!

Trafiony strzałą

Tylko nie ja!

Trafiony strzałą

Co?

Trafiony ogniem

Ach!

Trafiony ogniem

Parzy!

Trafiony ogniem

Przestań!

Oślepiony światłem

Hej!

Oślepiony światłem

Aua!

Oślepiony światłem

Moje biedne oczy!

Przestraszony

Aaa!

Przestraszony

Ach!

Przestraszony

Hę?!

Trafiony lodem

Ach!

Trafiony lodem

Aua!

Trafiony lodem

Co za ziąb!

Trafiony mieczem

Ach!

Trafiony mieczem

Przestań!

Trafiony mieczem

Nie!

W przerywnikach

Oczywiście! I pamiętaj, żeby przyprowadzić
tę dziewczynę.

No wiesz, tę, na którą ciągle się gapisz...
Hodowczynię kukuraków!

W przerywnikach

Ależ ty się niczym nie przejmuj! To żaden kłopot.

Jeśli chcesz, nauczę cię gotować.
Na pewno masz kogoś, dla kogo chciałbyś
coś upitrasić...

Znaczy tę o domu, który niby stał w miejscu,
gdzie teraz znajduje się studnia?

No, jeśli wierzysz w takie rzeczy...
Nie podejrzewałam cię o to!