Strażniczka areny wyzwań
Dotyczy remake'u Ocarina of Time na konsolę Nintendo Switch 2.



Gdzie znaleźć
- Twierdza GerudoJako dorosły
Twierdza Gerudo
A więc udało ci się!
Nawet wśród Gerudo tylko bardzo nielicznym
udało się zdobyć lodowe strzały!
A teraz wziął i zrobił to Hylianin!
Nasza kapitanka miała co do ciebie rację.
Udowodniłeś, że jesteś wojownikiem godnym
stanąć ramię w ramię z każdą z nas.
Od teraz masz tu wolny wstęp. Wróć w gości,
kiedy tylko zechcesz!
Yyy, moment... Zaraz... Czy on nie był już na arenie?
No cóż, dla kogoś jego pokroju niepostrzeżenie prześlizgnąć
się obok bramy to pewnie drobnostka...
Doceń przywilej, którym możesz się cieszyć jako
posiadacz lodowych strzał! Od teraz możesz
używać areny wyzwań do woli!
Wnoszę po twojej minie, że masz tu jeszcze jakieś
niedokończone interesy.
No cóż, zdobyłeś legendarne lodowe strzały,
więc twoim przywilejem jest wolność
korzystania z areny wyzwań.
Co? Nie mów, że przyszedłeś z reklamacją.
Jakkolwiek daleko udało ci się dotrzeć,
stamtąd zaczniesz ponownie po powrocie.
Jeżeli napotkasz wyzwanie, któremu nie możesz
sprostać, sugeruję taktyczny odwrót.
Wiedz jednak, że za każde podejście zapłacić
będziesz musiał na nowo.
Co tam? Zabrakło ci odwagi?
My nie uważamy, żeby odwrót był aktem
haniebnym. Przeciwnie, szacunek dla własnych
ograniczeń godzien jest podziwu.
Zapamiętamy, jak daleko doszedłeś. Następnym
razem to stamtąd rozpoczniesz.
Pamiętaj jednak, że za każdym podejściem
będziesz musiał zapłacić wejściowe na nowo.
Nie odmówię ci szansy na sprawdzenie się,
o ile nie brak ci rupii na opłatę wejściową.
Oto 30 rupii.
A to ja pas.
Niech ta śmiałość dobrze ci służy.
Arenę wyzwań możesz opuścić w dowolnej
chwili. Gdy wrócisz, rozpoczniesz znów od
punktu, do którego dotarłeś uprzednio.
Zapamiętaj jedynie, że opłata za wstęp
pobierana jest od nowa przy każdym wejściu
na arenę.
Typowe. Chcesz być jak Gerudo, a pieniędzy
nie masz.
Przyjdź ponownie, jak nazbierasz.
Tak, tego się właśnie spodziewałam. Słyszę,
żeś silny jak na Hylianina... Ale musisz też być
świadom swoich ograniczeń.
To świadczy o roztropności. Ci, którzy zwykli są
przeceniać swą siłę, marnie kończą.
Korzystaj do woli z areny wyzwań.
O, pardąsik.
Czyli chcesz sprawdzić swoje umiejętności
na arenie?
W takim razie zapłać wejściowe. Dla Hylianina
wynosi ono 30 rupii.
Tylko Gerudo wolno jest uczestniczyć w tym
za darmo, rozumiesz.
Oto 30 rupii.
Arena wyzwań?
A to ja pas.
Istotnie. To tu Gerudo ćwiczą, by zostać
nieugiętymi wojowniczkami, które widzisz.
Ktokolwiek zdoła przezwyciężyć przygotowane
przeszkody, w uznaniu tego osiągnięcia otrzyma
skarb ludu Gerudo.
Jeśli pragniesz podjąć wyzwanie, byłabym nawet
skłonna cię dopuścić...
Jednakże jako że jesteś obcym, wymagamy
w tym celu zapłaty. 30 rupii za każde podejście.
Chcę spróbować!
Może wrócę potem.
Podróżni z dalekich krajów mają takie motywujące
powiedzenie... No, jak to szło...
„Raz na jakiś czas trza zakasać rękawy!”
Ale wy, Hylianie, to chyba wolicie zakładać
nakrycia głowy, niż cokolwiek zakasywać, co?
Nie żeby było w tym coś złego.
Ale muszę ci się pokłonić za wybór maski.
Oryginałowi do pięt nie dorasta, ale doceniam
wysiłek.
Ciekawam, czy brak ci środków płatności...
czy raczej odwagi?
Słuchaj no, jeśli nie jesteś tu po to, by podjąć
wyzwanie, to nie powinno cię tu być wcale.
W drogę, podróżniku.
Przy kolejnej rozmowie
A więc wróciłeś. Szanuję to. Czyli arena wyzwań
nie zmiażdżyła jeszcze twego ducha?
W takim razie, proszę bardzo...
Przy kolejnej rozmowie
Ty? Ale... kiedy ty przeszedłeś
przez bramę? Hm... Wiesz co, udajmy, że nie
pytałam.
Nie wiem, jak ci się to udało, ale moje zadanie
pozostaje niezmienione.
Otwieram bramę tym, którzy chcą wkroczyć
na arenę wyzwań. Ni mniej, ni więcej.
Nasza kapitanka o coś cię poprosiła, czyż nie?
Czy aby na pewno masz zatem czas wściubiać
tu swój nos?
Arena wyzwań nie służy do tego, by leżeć do
góry brzuchem i podziwiać chmury.
Chcę spróbować!
Arena wyzwań?
Może wrócę potem.
Błagam... Nadmierna pewność siebie może
kosztować cię życie. To wyzwanie nawet wśród
nas, Gerudo, uchodzi za wymagające.
Ale cóż... rozpoznaję i szanuję twoją wolę walki.
Proszę bardzo. Możesz wejść, Hylianinie.
Nie ma sprawy. Tę budowlę zaprojektowano
z myślą o wojowniczkach Gerudo, ale jeśli chcesz
wejść, może jakoś się dogadamy.
Rozwój nie przychodzi sam z siebie.
Zapamiętaj to.
Ach, tak... Więc to ty musisz być tym Hylianinem,
o którym wszyscy mówią.
Nasza kapitanka dała ci zadanie, tak?
A ty zamiast tego przechadzasz się
po mieście jak jakiś turysta. Ciekawe.
Tu znajduje się arena wyzwań, gdzie my, Gerudo,
szlifujemy swoje umiejętności.
Jeśli szukasz jakiegoś cichego kąta, by leżeć
i pachnieć, tu go zdecydowanie nie znajdziesz.
Chcę spróbować!
Arena wyzwań?
Może wrócę potem.
Przy mijaniu
Jeszcze cię prześcignę!
Przy mijaniu
Daj z siebie wszystko.
Przy mijaniu
Nowy zawodnik?
Z: Maska Gorona
Gdyby ten chłoptaś stanął do walki z Ganondorfem, może
nawet miałby cień szansy...
Naturalnie, nigdy nie przyznałabym tego na głos.
Uff! Dobrze, że nikt nie potrafi mi czytać w myślach...
Z: Maska prawdy
To dopiero... Pomyśleć, że naszą arenę udało się
pokonać Hylianinowi w takich pstrych goglach...
Przy kolejnej rozmowieZ: Maska prawdy
Zainspirowałeś mnie swoją odwagą, więc
postanowiłam zrobić kilka podejść na arenie...
Ale nie udało mi się pobić nawet pierwszego
potwora...
Ech... Czyli w sumie dobrze się składa, że jestem
na posterunku tutaj, zamiast na linii frontu...
Przy kolejnej rozmowieZ: Maska prawdy
Zdarzyło mi się kiedyś podsłuchać pewną frazę
od podróżnych z dalekich krajów. Używali jej,
by się zmotywować... Brzmiała ona tak...
„Raz na jakiś czas trza zakasać rękawy!”
Ale wy, Hylianie, to chyba wolicie zakładać
durne przebrania, niż cokolwiek zakasywać, co?
A co, jeśli to w tym kryje się sekret jego siły? To może i ja
powinnam tego spróbować...
Przy kolejnej rozmowieZ: Maska prawdy
Pomyśleć, że naszą arenę udało się pokonać
komuś w takich paskudnych brylach...
Z: Maska Gerudo
Słucham? Czy to jakiś hyliański dowcip?
Jeśli chcesz coś potrenować, popracuj lepiej
nad swą wydolnością finansową.
Wróć z odpowiednią ilością rupii, to może wtedy
pogadamy.
Z: Maska prawdy
Ciekawe... Jego ekwipunek powinien zdać egzamin.
Z: Maska prawdy
Ale nie tak szybko. Jeśli chcesz trenować jak my,
musisz zapłacić wejściowe. Dla Hylianina wynosi
ono 30 rupii.
Co? Myślałeś, że nabiorę się na tę maskę?
Z: Maska prawdy
Ale nie tak szybko. Jeśli chcesz trenować jak my,
będzie cię to kosztować 30 rupii.
Z: Zajęcza opaska
Zaraz... Nie przyniósł ze sobą żadnego narzędzia
do noszenia ciężarów?
Z: Maska Zory
Słabo. Bez tego nie ma raczej dużej szansy dostać się
do skarbu Gerudo.
No, ale... Jeśli jest istotnie tak cwany, jak mu się zdaje,
na pewno sam się tego domyśli...
Z: Maska Kitona
Zaraz... Nie przyniósł ze sobą żadnego narzędzia
do szybkiego pokonywania odległości?
Z: Straszna maska
Zaraz... Nie przyniósł ze sobą sprzętu do nurkowania?
Z: Maska prawdy
Zaraz... Nie przyniósł ze sobą żadnego narzędzia do demolki?
Z: Maska-czaszka
Zaraz... Nie przyniósł ze sobą łuku?
Gdy się boi
Po zagraniu: Epona's Song
Nieźle grasz.
Po zagraniu: Epona's Song
Chwytliwe.
Po zagraniu: Epona's Song
Na czym grasz?
Po zagraniu: Bolero of Fire
Całkiem, całkiem.
Po zagraniu: Bolero of Fire
Co to za instrument?
Po zagraniu: Bolero of Fire
Co to za melodia?
Po zagraniu: Minuet of the Forest
Wzruszające...
Po zagraniu: Minuet of the Forest
Niezgorzej.
Po zagraniu: Minuet of the Forest
Znasz to z domu?
Po zagraniu: Prelude of Light
Nie znam tego.
Po zagraniu: Prelude of Light
Niezgorzej.
Po zagraniu: Prelude of Light
Podoba mi się. Serio.
Po zagraniu: Saria's Song
Nie znam tego.
Po zagraniu: Saria's Song
Niezgorzej.
Po zagraniu: Saria's Song
Znasz to z domu?
Po zagraniu: Scarecrow Song
Nie znam tego.
Po zagraniu: Scarecrow Song
Takie sobie.
Po zagraniu: Scarecrow Song
Znasz to z domu?
Po zagraniu: Nocturne of Shadow
Całkiem, całkiem.
Po zagraniu: Nocturne of Shadow
Chwytliwe.
Po zagraniu: Nocturne of Shadow
Podoba mi się. Serio.
Po zagraniu: Requiem of Spirit
Kojarzę to skądś...
Po zagraniu: Requiem of Spirit
Ta pieśń porusza duszę...
Po zagraniu: Requiem of Spirit
Podoba mi się. Serio.
Po zagraniu: Song of Time
Całkiem, całkiem.
Po zagraniu: Song of Time
Chwytliwe.
Po zagraniu: Song of Time
Co to za instrument?
Po zagraniu: Serenade of Water
Nie znam tego.
Po zagraniu: Serenade of Water
Znasz to z domu?
Po zagraniu: Serenade of Water
Nieźle grasz.
Po zagraniu: Zelda's Lullaby
Spać... mi się chce...
Po zagraniu: Zelda's Lullaby
Niezgorzej.
Po zagraniu: Zelda's Lullaby
Nieźle grasz.
Trafiony strzałą
No dalej, popisz się!
Trafiony strzałą
Lepiej, żebyś trafił!
Trafiony strzałą
Chcesz mnie nastraszyć?
Trafiony ogniem
Postradałeś zmysły!
Trafiony ogniem
Ugaś to!
Trafiony ogniem
Zachowuj się!
Oślepiony światłem
Ach, ty!
Oślepiony światłem
Postradałeś zmysły!
Oślepiony światłem
Cóż za pycha!
Przestraszony
Ach!
Przestraszony
Och!
Przestraszony
A więc wojna?!
Trafiony mieczem
Już po tobie!
Trafiony mieczem
Ach, ty!
Trafiony mieczem
Miarka się przebrała!