Handleszczyk
Dotyczy remake'u Ocarina of Time na konsolę Nintendo Switch 2.



Gdzie znaleźć
- Dno studni
- Krater w Górze ŚmierciJako dziecko
- Jaskinia Dodongo
- Muzeum Miliona Monstrów
- Równina HyruleJako dorosły, Jako dziecko
- Trzewia Dżabu-Dżabu
- Las KokiriJako dorosły, Jako dziecko
- Zagubna PuszczaJako dorosły, Jako dziecko
- Świątynia Cienia
Dno studni, Krater w Górze Śmierci, Jaskinia Dodongo, Muzeum Miliona Monstrów, Równina Hyrule, Trzewia Dżabu-Dżabu, Las Kokiri, Zagubna Puszcza, Świątynia Cienia
Przychodnia handleszczyka nigdy się nie
zamyka! Świeże serduszka, tylko u mnie!
HŁII?! Ko-leszko, słoja nawet nie masz...
Świat schodzi na krzaki... Masz, pusty słój na
koszt firmy.
Ale po co komu pusty słój, no nie? Lepiej go
czymś napełnij, hłii!
Sprzedam ci coś użytecznego!
Chcesz coś kupić?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Do zobaczenia.
Zerknij na moje towary!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Do zobaczenia.
Ach, tak, czerwony eliksir! Gdy go wypijesz, wróci
cała twoja energia. Kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Dziękuję za zakupy!
Hłiii! Nie masz pustego słoja, więc nie mogę
ci tego sprzedać!
Brakuje ci rupii, co? No, to teraz nie dobijemy
targu.
Ach, tak, zielony eliksir! Kiedy się nim uraczysz,
cała twoja magiczna moc zostanie przywrócona.
Kosztuje cena rupie! Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Ach, tak, słodki mały robaczek. Uroczy, czy to
przebiera odnóżami, czy wskakuje do malutkiego
dołka. Kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Co powiesz na paczkę 30 nasionek Deku?
Możesz ich używać jako amunicji do procy.
Zestaw kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Dziękuję za zakupy! Wykupiłeś wszystko,
więc zamykam kramik. Hłiii!
Wszystkiego nie pomieścisz, bo masz prawie
pełny ekwipunek... Kupujesz mimo to?
Biorę!
Nie, dzięki.
Jeszcze trochę tu posiedzę, więc wróć,
jeśli będziesz potrzebować czegoś jeszcze!
Więcej nie uniesiesz! Daj sobie spokój!
Co powiesz na paczkę 10 nasionek Deku?
Możesz ich używać jako amunicji do procy.
Zestaw kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Co powiesz na paczkę 5 orzeszków Deku?
Możesz nimi rzucać we wrogów, żeby ich ogłuszać.
Zestaw kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
To zestaw 5 kijaszków Deku. Są bardziej
wytrzymałe, niż myślisz. Całość kosztuje
cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Co powiesz na zestaw 5 bomb? Zobaczysz, jak
fajnie wybuchają! Całość kosztuje cena rupie.
Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Co powiesz na zestaw 10 bomb? Zobaczysz, jak
fajnie wybuchają! Całość kosztuje cena rupie.
Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Co powiesz na zestaw 10 strzał?
Zawsze dobrze mieć je pod ręką.
Całość kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Co powiesz na zestaw 30 strzał?
Zawsze dobrze mieć je pod ręką.
Całość kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Ach, tak, serduszko odnowy – źródło zdrowia!
Kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Okej! Zregenerujesz zdrowie, ale dodatkowe
serduszka się zmarnują. Nadal jesteś
zainteresowany?
Biorę!
Nie, dzięki.
Jesteś przecież całkiem zdrów!
Nie potrzebujesz serduszek!
Co powiesz na 3 serduszka odnowy?
Samo zdrowie! Zestaw kosztuje cena rupie.
Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Stara dobra tarcza Deku. Świetna do
samoobrony. Kosztuje zaledwie cena rupie.
Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Masz chrapkę na zestaw 10 myszobomb?
Te czadowe maleństwa same pomykają
do przodu. Cena to cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Ach, tak, orzech handleszczyka. To cacko
przyzywa mojego ziomka. Kosztuje cena rupie.
Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Ach, tak. Magiczny słój. Pozwala szybciutko
przywrócić odrobinę magicznej mocy.
Kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Okej! Zregenerujesz magię, ale jeśli coś
zostanie, to się zmarnuje. Nadal jesteś
zainteresowany?
Biorę!
Nie, dzięki.
Władasz pełnią swojej magicznej mocy!
Więcej nie możesz już odzyskać!
Nie zapomnij wpaść ponownie... hłiii.
Pieniążki! Zjem sobie dzisiaj coś pysznego!
Tarzam się w rupiach!
Kolejny krok do niezależności finansowej!
Hłiii... Nic nie kupujesz? Tylko nie wracaj do mnie
z płaczem, jeśli będziesz tego żałował.
Nic nie przykuło twojej uwagi? Cóż, zawsze
możesz wrócić, jeśli zmienisz zdanie.
Hłiii! W takim razie żegnam ozięble!
Chcesz kupić coś jeszcze?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Do zobaczenia.
Coś jeszcze wpadło ci w oko?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Do zobaczenia.
Hłiii... Trafiłeś! Wybacz, że cię zaatakowałem...
W ramach przeprosin sprzedam ci
coś użytecznego...
Załatwiłeś mnie, poddaję się! Kupisz ode mnie
coś fajnego i rozstaniemy się w zgodzie, dobra?
Hłiii... Wystarczy! Może na zgodę sprzedam ci
coś prima sort.
Hłiii... Jestem szanowanym handleszczykiem!
Bądźmy kumplami, co? Sprzedam ci coś ekstra.
Witam w moim sklepie dla VIP-ów! Najlepsze
przedmioty, najlepsze ceny, limitowane kolekcje!
Sprzedam ci coś wyjątkowego!
Ooo, fragment serduszka. Jaki błyszczący!
Kosztuje tylko cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Brakuje ci pieniążków! Daj sobie spokój!
Ta torba pozwoli ci nosić sporo kijaszków Deku.
Kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Słyszałeś o kijaszkach Deku? Możesz nimi
walczyć, podpalić je... Jak na kijaszki są całkiem
funkcjonalne.
A w tej torbie zmieści się ich całkiem sporo!
Torba kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Ta torba pozwoli ci nosić więcej orzeszków Deku.
Kosztuje cena rupie. Bierzesz?
Biorę!
Nie, dzięki.
Hłiii... Trafiłeś! Wybacz, że cię zaatakowałem.
W ramach przeprosin sprzedam ci
coś wyjątkowego.
Dorwałeś mnie, poddaję się! Sprzedam ci coś
wyjątkowego i rozstaniemy się w zgodzie, co?
Hłiii... Poddaję się! Może na zgodę opchnę ci
coś z górnej półki.
Hłiii! Poddaję się! Puść mnie wolno, a będziesz
miał dostęp do moich najlepszych towarów.
Jako dorosły
Możemy pohandlować, skoro znasz hasło.
Sprzedam ci coś, jeśli znasz hasło.
No dobra! Masz chętkę na zakupy? To podaj
hasło!
Kupić, nie kupić?
Potargować warto!
Sprzedajże cosik!
Do zobaczenia.
Hłii! Znowu źle! Zgadujesz i tyle, przyznaj się!
Hłii! I znowu błąd! Bez podania hasła chciałoby się
pohandlować, co? Nie ma szans!
Hłii! Znów pudło! Nie znasz hasła? To zmiataj stąd.
Hłii! Źle, źle, zupełnie źle!
Hłiiiiiii! Nie wierzę, udało ci się! Słowo się rzekło,
możesz sprawdzić, co mam na sprzedaż.
HŁII! Nie ma hasła, nie ma handlowania!
Nie znasz hasła! No to ze sprzedaży nici! Hłii.
Hm... Chyba nowy tu jesteś, co?
No to musisz wiedzieć, żem jest handleszczyk,
który handluje tylko z tymi, co znają hasło. Hłii.
Jako dziecko
Jeden fragment serduszka czekał na klienta
całe wieki, ale w końcu kupiła go mała wróżka.
No i teraz nie mam nic na sprzedaż...
Jako dziecko
Hej... kojarzę cię. Jesteś moim dawnym klientem.
Zawracaniem mi głowy nic ci nie zdziałasz.
Fragment serduszka, którego za nic nie mogłem
się pozbyć, w końcu kupiła wróżka, więc nici
z twoich zakupów.
Jako dziecko
A raczej... czego nie mam na sprzedaż.
Nic mi nie zostało.
Pewnego fragmentu serduszka przez wiele lat
nie mogłem się pozbyć, ale niedawno kupiła go
mała wróżka.
To była ostatnia rzecz, jaką miałem do
sprzedania. Przykro mi, że cię rozczarowałem.
Hłii! Twój słój jest pełen, koleżko! Chcesz go
opróżnić i zrobić podmiankę?
Zróbmy podmiankę.
Odpuszczę sobie.
Cudowna kłii-entela! Została tylko jedna para!
Oto jestem! Bardzo doceniam twą cierpliwość!
Handleszczyk jestem, do usług! Góry wysokie
i rzeki szerokie bym pokonał, żeby tylko
cię obsłużyć. Hłiii!
Wędrowny handleszczyk, do usług pańskich!
Hłi-ii... Mój najdroższy kliencie! Słuchaj no,
wzywałeś mnie tyle razy, że gałązek nie czuję...
Wzywasz mnie i nic nie kupujesz. Potem znów
mnie wzywasz i znów nic nie kupujesz...
Ile można?! Zabawę sobie znalazłeś, czy co?
Drogi kliencie... Wierzę, że wreszcie się
zdecydujesz.
Drogi kliencie... Znów pojawiasz się u mnie
bez pustego słoja.
A bez niego pewnych towarów nie kupisz.
Nadal chcesz sobie pooglądać?
Chcę sobie pooglądać.
Nieważne.
Hłii? Drogi kliencie, nie masz wolnego słoja!
Bez pustego słoja pewnych towarów nie kupisz.
Może chcesz sobie pooglądać?
Chcę sobie pooglądać.
Nieważne.
Co więcej... nie posiadasz ani jednego
pustego słoja!
A bez niego pewnych towarów nie kupisz.
Może chcesz sobie pooglądać?
Chcę sobie pooglądać.
Nieważne.
Chwilunia... Nie masz pustego słoja.
A bez niego pewnych towarów nie kupisz.
Nadal chcesz sobie pooglądać?
Chcę sobie pooglądać.
Nieważne.
Oto towary, które mam przy sobie tym razem!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Tym razem mam w ofercie mnóstwo różności!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Mam tu mnóstwo użytecznych przedmiotów!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Kup coś ode mnie i bądź gotowy na wszystko!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Mam nadzieję, że tym razem WRESZCIE coś ode
mnie kupisz!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Rzuć okiem na pozostałe towary!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Czegoś jeszcze ci trzeba?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
A może wybierzesz coś innego?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Już nie mogę się doczekać twoich kolejnych
zakupów... hłiii!
Niczego dziś nie bierzesz? W takim razie
zwracam twój orzech handleszczyka.
Schowaj go dobrze, żeby się nie zgubił.
Nie mogę się doczekać twoich kolejnych
zakupów... hłiii!
Jednak na nic się nie skusiłeś, hłiii... Wygląda na
to, że muszę zwrócić ci orzech handleszczyka...
Oto jestem! Bardzo doceniam twą cierpliwość.
... Hłii? Kupujesz u mnie pierwszy raz, co?
Widzisz, jestem wędrownym handleszczykiem
specjalizującym się w obwoźnej sprzedaży.
Zdarzyło ci się kiedyś w wirze przygody
zorientować, że skończyło ci się coś,
bez czego się nie obejdziesz?
Koniec z tym! Kiedy tylko czegoś ci zabraknie,
wystarczy, że wezwiesz mnie za pomocą orzecha
handleszczyka!
Katapultuję się do ciebie i na pewno dobijemy
targu!
Dobrze, przyjacielu, spójrz na moje wyjątkowe
towary. Okazja goni okazję!
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
przedmiot?
Przy mijaniu
Mikstury, tylko u mnie!
Przy mijaniu
Ziuum! Płomień Din!
Przy mijaniu
Brak ci serduszek?
Przy mijaniu
Ludzie! Strzały sprzedaję!
Przy mijaniu
Miłość Nayru, tylko tutaj!
Przy mijaniu
Cokolwiek zechcesz!
Przy mijaniu
Bombki dla pana?
Przy mijaniu
Cieplutkie dalekosiężnice!
Przy mijaniu
Buciory! Śliczne buciory!
Przy mijaniu
A może nóż olbrzyma?
Polecam: pojemnik z serduszkiem! Uleczy cię na
maksa i zwiększy na stałe twoje zdrowie! Tylko
cena rupie! Bierzesz?
Płomień Din zmiecie z nóg wszystkie potwory
wokół ciebie! Tylko cena rupie, hłii! Bierzesz?
Lodowe strzały zmrożą potworom krew
w żyłach! Tylko cena rupie, hłii! Bierzesz?
Miłość Nayru ochroni cię przed każdym atakiem!
Tylko cena rupie!
Z mieczem Wielgorona żaden wróg ci nie
straszny! Tylko cena rupie! Bierzesz?
Dalekosiężnica chwyci każdy odległy przedmiot
i z łatwością przyciągnie go wprost w twe ręce!
Tylko cena rupie! Torebkę do tego?
Żelazne buciory są meeega ciężkie!
Tylko cena rupie! Zapakować?
Z butami lewitującymi trzęsienie ziemi zmieni
się w przyjemny masaż! A, no i pozwolą ci unieść
się w powietrze... Tylko cena rupie! Zapakować?
Nóż olbrzyma łatwo się kruszy, ale mocy ma,
że hłi, hłi! Tylko cena rupie! Bierzesz?
Kupuję!
Nie, dzięki.
Inne kwestie
Hłii... Poddaję się...
Przestań!
Błagam, wystarczy!
Boję się ciebie!
Pada, hłiii!
Nie masz miejsca, co? No, to teraz nie dobijemy
targu.
Do zobaczenia.
Hasło?
Ukryte narzędzie...